Środa, 17 czerwca 2026
Imieniny: Laura, Adolf, Marcjan
Polityka Krajowa 01.06.2026 Wideo

15 tys. dzieci w 2 lata dzięki in vitro. Rząd zwiększa finansowanie programu

15 tysięcy dzieci urodziło się w ciągu dwóch lat dzięki państwowemu programowi in vitro. Rząd zapowiada też wzrost finansowania z 500 do 600 mln zł rocznie.
Wideo 15 tys. dzieci w 2 lata dzięki in vitro. Rząd zwiększa finansowanie programu

15 tysięcy urodzeń i 40 tysięcy par objętych wsparciem

15 tysięcy dzieci urodzonych w ciągu zaledwie dwóch lat – to najważniejszy bilans działania finansowanego z budżetu państwa programu in vitro. Podczas spotkania z rodzinami, które skorzystały z tej formy pomocy, podsumowano dwa lata funkcjonowania programu przywróconego przez obecny rząd. Wydarzenie odbyło się w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i miało symboliczny charakter, bo połączono je z drugimi urodzinami programu. Obecność rodziców i dzieci, które przyszły na świat dzięki leczeniu niepłodności, pokazała, że za statystykami kryją się konkretne historie rodzin, które przez długi czas czekały na dziecko.

Premier Donald Tusk mówił podczas spotkania o emocjonalnym wymiarze rodzicielstwa, szczególnie wtedy, gdy narodziny dziecka poprzedza długie i trudne oczekiwanie. Zwracał uwagę, że dla wielu rodzin udział w programie oznaczał spełnienie wieloletnich marzeń o powiększeniu rodziny. To ważne także z punktu widzenia państwa, bo skala problemu niepłodności w Polsce jest bardzo duża. Szacuje się, że może się z nią mierzyć nawet 1,5 mln par, a więc mowa nie o pojedynczych przypadkach, lecz o zjawisku, które dotyczy ogromnej części społeczeństwa.

„Wiem, co oznacza radość rodzica, zwłaszcza po długim oczekiwaniu na wymarzone dziecko. Każdy wysiłek jest wart tego szczęścia”

Donald Tusk, Premier

„To jest jeden z najpiękniejszych Dni Dziecka z dziećmi, które były upragnionym skarbem dla Was wszystkich”

Donald Tusk, Premier

Z perspektywy zwykłych obywateli najważniejsze jest to, że program nie jest już jedynie zapowiedzią, lecz realnie działa i obejmuje dużą grupę potrzebujących. Jak przekazała minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, wsparciem objęto już 40 tys. par. Dla wielu z nich to szansa na leczenie, które bez publicznego finansowania byłoby bardzo trudne do udźwignięcia z domowego budżetu. W praktyce oznacza to, że państwo przejmuje część odpowiedzialności za dostęp do procedury medycznej, która wcześniej dla wielu rodzin była po prostu zbyt kosztowna.

„Już 40 tys. par jest objętych programem in vitro. Zwiększamy też finansowanie na realizację programu z 500 mln na 600 mln zł rocznie”

Jolanta Sobierańska-Grenda, Minister Zdrowia
  • W ciągu 2 lat dzięki programowi in vitro urodziło się 15 tys. dzieci.
  • Program objął już 40 tys. par zmagających się z niepłodnością.
  • Finansowanie programu ma wzrosnąć z 500 mln zł do 600 mln zł rocznie.
  • W Polsce z niepłodnością może mierzyć się nawet 1,5 mln par.
  • W poprzedniej edycji programu, realizowanej w latach 2013–2016, urodziło się 22 365 dzieci.

Większe pieniądze na leczenie i większa dostępność dla rodzin

Zapowiedziane zwiększenie finansowania programu z 500 mln zł do 600 mln zł rocznie ma bardzo konkretne znaczenie. Dla par czekających na możliwość skorzystania z pomocy oznacza to większą szansę na objęcie wsparciem, a dla całego systemu – większą stabilność w kolejnych latach. W praktyce chodzi o to, by leczenie niepłodności finansowane przez państwo nie było rozwiązaniem tymczasowym, lecz trwałym elementem polityki zdrowotnej i rodzinnej. To szczególnie istotne dla osób, które planują rozpoczęcie procedury i potrzebują pewności, że program będzie kontynuowany.

Warto spojrzeć także na wcześniejsze doświadczenia. W poprzedniej edycji programu, realizowanej w latach 2013–2016, dzięki in vitro urodziło się 22 365 dzieci. Tę liczbę porównano do populacji średniej wielkości polskiego miasta, co dobrze pokazuje skalę efektów. Dla przeciętnego mieszkańca oznacza to jedno: publiczne finansowanie takich procedur przekłada się na wymierne rezultaty, a nie tylko na administracyjne deklaracje. Program staje się więc nie tylko narzędziem medycznym, ale również elementem długofalowej odpowiedzi państwa na problemy demograficzne i zdrowotne.

„Chcę podkreślić, jak ważne jest, abyśmy wszyscy mobilizowali nasze siły, aby w Polsce było jak najwięcej dzieci. Żeby były bezpieczne i rodzice mieli poczucie bezpieczeństwa materialnego. Od tego zależy nasza przyszłość”

Donald Tusk, Premier

„Naszym zadaniem jest zapewnienie tym maluchom bezpieczeństwa – granic państwa, materialnego, żłobków i możliwość opieki. Pracujemy nad tym każdego dnia”

Donald Tusk, Premier

W wypowiedziach przedstawicieli rządu wyraźnie wybrzmiało, że pomoc dla rodziców nie kończy się na samych narodzinach dziecka. To ważny sygnał dla rodzin, bo obawy związane z rodzicielstwem dotyczą dziś nie tylko zdrowia, lecz także kosztów codziennego życia, dostępności opieki i możliwości godzenia pracy z wychowaniem dzieci. Z tego punktu widzenia program in vitro został pokazany jako część szerszej polityki rodzinnej, która ma obejmować zarówno wsparcie finansowe, jak i rozwój usług publicznych oraz opieki zdrowotnej.

Co to oznacza dla rodzin po narodzinach dziecka

Dla wielu rodzin najtrudniejszy etap nie kończy się wraz z pozytywnym wynikiem leczenia i narodzinami dziecka. Później pojawiają się pytania o żłobek, organizację opieki, możliwość powrotu do pracy i codzienne wydatki. Właśnie dlatego wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Aleksandra Gajewska zwracała uwagę, że wsparcie państwa musi pomagać także po porodzie. Chodzi o tworzenie warunków, w których rodzice nie będą zmuszeni wybierać między aktywnością zawodową a opieką nad małym dzieckiem.

„Czujemy obowiązek, aby stwarzać rodzicom możliwość łączenia aktywności zawodowej z rodzicielstwem. Dlatego powstało „babciowe”, aby ułatwiać codzienność młodym rodzinom”

Aleksandra Gajewska, Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki społecznej

W tym kontekście istotne są konkretne instrumenty już działające lub rozwijane przez państwo. W ramach programu „Aktywny Rodzic” rodzice mogą otrzymać nawet 1500 zł miesięcznie na zorganizowanie opieki nad dzieckiem do ukończenia 3. roku życia. To rozwiązanie może mieć duże znaczenie dla domowych budżetów, zwłaszcza tam, gdzie koszty prywatnej opieki są wysokie albo w okolicy brakuje miejsc w placówkach. Dodatkowo rozszerzana jest infrastruktura opieki nad najmłodszymi, co dla wielu rodzin bywa równie ważne jak bezpośrednie świadczenie pieniężne.

  • W programie „Aktywny Rodzic” można otrzymać do 1500 zł miesięcznie na opiekę nad dzieckiem do 3. roku życia.
  • Dzięki działaniom państwa 388 gmin zyskało dostęp do żłobków.
  • W całym kraju utworzono już 45 tys. nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci.
  • Zmodernizowano 918 placów zabaw przy żłobkach.
  • Świadczenie wychowawcze zostało zwiększone z 500 do 800 zł, a procedury jego przyznawania uproszczono.

Dla zwykłych ludzi te liczby przekładają się na bardzo praktyczne kwestie: łatwiejszy powrót do pracy, większą dostępność opieki w miejscu zamieszkania i mniejszą presję finansową po narodzinach dziecka. To szczególnie ważne w mniejszych miejscowościach i gminach, gdzie przez lata brak żłobka oznaczał konieczność rezygnacji jednego z rodziców z pracy albo szukania kosztownych rozwiązań prywatnych. Wzrost świadczenia wychowawczego z 500 do 800 zł oraz uproszczenie formalności to z kolei wsparcie odczuwalne już na poziomie codziennych wydatków. W efekcie program in vitro wpisuje się w szerszy model pomocy rodzinom – od leczenia niepłodności, przez narodziny dziecka, aż po organizację opieki w pierwszych latach życia.