Zanim opublikujesz zdjęcie z wakacji, zastanów się, kto może je zobaczyć
Niewinne wakacyjne zdjęcie może zdradzić złodziejowi, że nie ma Cię w domu. Sprawdź, jak bezpiecznie dzielić się wspomnieniami.
Wakacyjne fotografie to dla wielu osób pamiątka, którą chętnie umieszczamy w mediach społecznościowych. Jednak to, co wydaje się niewinnym obrazkiem z urlopu, może ujawnić znacznie więcej, niż byśmy chcieli.
Zdjęcie zrobione przed hotelem, widok z balkonu apartamentu czy rodzinna fotka z plaży mogą wskazywać nie tylko na miejsce pobytu. Czasem wystarczy kilka szczegółów, by ktoś obcy ustalił, gdzie dokładnie jesteśmy, jak długo planujemy zostać, a nawet że nasz dom pozostaje w tym czasie bez opieki.
Nie wszystko trzeba publikować od razu. Media społecznościowe zachęcają do natychmiastowego dzielenia się ważnymi chwilami. Jednak meldunek na lotnisku, zdjęcie z hotelu, relacja z plaży czy informacja o dacie powrotu mogą być cenną wskazówką dla osoby, która chciałaby wykorzystać naszą nieobecność.
Szczególną ostrożność warto zachować przy publikowaniu:
– dokładnej lokalizacji miejsca pobytu,
– zdjęć pokazujących numer pokoju, nazwę hotelu lub adres apartamentu,
– informacji o terminie wyjazdu i planowanym powrocie,
– zdjęć przedstawiających wnętrze naszego domu i jego wyposażenie,
– fotografii dzieci, na których widoczne są dane szkoły, miejsce zamieszkania czy inne informacje pozwalające ustalić ich codzienną trasę,
– zdjęć dokumentów, biletów, kart pokładowych lub rezerwacji.
Nie informuj wszystkich, że nikogo nie ma w domu. Nie chodzi o to, by całkowicie zrezygnować z publikowania wakacyjnych wspomnień. Warto jednak zastanowić się, kiedy je udostępniamy i ile informacji przekazujemy przy okazji.
Zamiast publikować zdjęcia na bieżąco, możemy zrobić to po powrocie. Dobrym rozwiązaniem jest również ograniczenie widoczności postów do osób, które rzeczywiście znamy, oraz sprawdzenie ustawień prywatności naszych kont. Pamiętajmy też, że nawet przy ograniczonej widoczności zdjęcia mogą zostać zapisane, skopiowane lub przekazane dalej.
Zwracaj uwagę na szczegóły. Przed opublikowaniem fotografii warto spojrzeć na nią oczami osoby, która chce zobaczyć nasze wakacyjne wspomnienia, ale także kogoś obcego. Zastanówmy się, jakie informacje może z niej wyczytać.
Czasem będzie to nazwa ulicy widoczna w tle, numer pokoju na drzwiach, bilet z danymi, lokalizacja wskazana przez aplikację albo informacja zawarta w opisie zdjęcia.
Wakacyjne wspomnienia warto zachować, ale nie wszystkie szczegóły naszego życia muszą trafiać do internetu. Czasem najlepszym momentem na publikację zdjęcia z urlopu jest po prostu czas po powrocie do domu.
Źródło: policja.gov.pl