Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian
Polityka krajowa

Paliwa w końcu w dół! Rząd przywraca program CPN - na stacjach nawet złotówka mniej za litr

13.08.2026 Wideo
Premier Donald Tusk ogłosił przywrócenie programu CPN, który obniży ceny paliw nawet o ponad złotówkę na litrze. To efekt obniżki VAT z 23 do 8 procent, obowiązującej od 17 do 31 sierpnia.
Wideo Paliwa w końcu w dół! Rząd przywraca program CPN - na stacjach nawet złotówka mniej za litr

Rząd tnie podatki, kierowcy odetchną

Po miesiącach drożyzny na stacjach benzynowych nadchodzi realna ulga. Premier Donald Tusk poinformował o przywróceniu rządowego programu CPN, czyli „Ceny Paliwa Niżej”. To rozwiązanie, które ma bezpośrednio przełożyć się na obniżkę cen paliw w całym kraju - od około 90 groszy do ponad 1 złotego na litrze. Decyzja zapadła w trybie pilnym, a jej celem jest złagodzenie skutków kryzysu paliwowego wywołanego przedłużającą się wojną na Bliskim Wschodzie, która winduje ceny ropy naftowej na światowych rynkach.

Mechanizm jest prosty - rząd tymczasowo obniża podatek VAT od paliw z 23% do 8%. To oznacza, że każdy kierowca tankujący pełny bak odczuje różnicę w portfelu już od najbliższego weekendu. Program będzie obowiązywał od 17 do 31 sierpnia, a więc przez dwa pełne tygodnie, które przypadają na szczyt wakacyjnych powrotów. W tym czasie Polska ma znaleźć się w europejskiej czołówce krajów z najniższymi cenami paliw.

„Zdecydowaliśmy o przywróceniu programu CPN. Obniżamy podatek VAT od paliw z 23% do 8%, co powinno przełożyć się na spadek cen od ok. 90 groszy do ponad 1 zł za litr”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

To nie pierwszy raz, kiedy rząd sięga po to narzędzie. Program CPN był już stosowany wcześniej w odpowiedzi na szoki cenowe i za każdym razem przynosił oczekiwany efekt. Teraz jednak sytuacja jest wyjątkowa - konflikt na Bliskim Wschodzie nie wykazuje oznak zakończenia, a ceny ropy utrzymują się na wysokim poziomie, co przekłada się na rekordowe ceny na polskich stacjach.

Codzienne kontrole cen - koncerny pod nadzorem

Rząd nie zamierza jednak zostawić sprawy samym sobie. Minister Energii będzie codziennie publikować informacje o maksymalnych możliwych cenach paliw na stacjach benzynowych. To ma być tarcza chroniąca kierowców przed spekulacjami i zawyżaniem marż przez koncerny paliwowe, które mogłyby próbować wykorzystać obniżkę VAT do zwiększenia własnych zysków zamiast obniżenia cen dla klientów.

Kontrola ma być szczególnie restrykcyjna, ponieważ - jak przyznaje premier - ulga dla kierowców mogłaby być jeszcze większa, gdyby nie weto prezydenta wobec ustawy wprowadzającej specjalny podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Mimo to rząd deklaruje, że zrobi wszystko, aby korzyści z obniżki VAT trafiły bezpośrednio do ludzi, a nie do kieszeni międzynarodowych gigantów.

„Minister Energii każdego dnia będzie informował o maksymalnych możliwych cenach na stacjach benzynowych, aby koncerny paliwowe nie wykorzystywały obniżenia VAT dla siebie, lecz aby korzyści z tej skromnej, ale jednak dość wyraźnej obniżki trafiły do ludzi”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Dla przeciętnego kierowcy oznacza to realną różnicę. Przy cenie oleju napędowego na poziomie około 6,50 zł za litr, spadek o złotówkę to oszczędność około 50 złotych przy każdym pełnym baku (przy zbiorniku 50 litrów). W skali miesiąca, przy regularnym tankowaniu, daje to kwotę, którą można przeznaczyć na inne wydatki - a to w czasach wysokiej inflacji ma znaczenie dla każdego budżetu domowego.

Zmiany w rządzie i Trybunale Konstytucyjnym

Na tej samej konferencji premier poinformował o ważnych decyzjach personalnych. Minister Maciej Berek, odpowiedzialny za nadzór nad wdrażaniem polityki rządu, otrzymał warunkową zgodę na odejście z rządu i kandydowanie do Trybunału Konstytucyjnego. To ruch, który ma pomóc w naprawie sytuacji w tej instytucji, od dawna krytykowanej za upolitycznienie i paraliż prac.

Premier podkreślił, że Berek to jeden z najwybitniejszych polskich prawników praktyków, który swoją apolityczność i niepartyjność uczynił znakiem rozpoznawczym. Jego zadaniem ma być przywrócenie Trybunałowi konstytucyjnej funkcji i niezależności, której - zdaniem rządu - obecnie mu brakuje. Obowiązki ministra przejmie Joanna Knapińska, dotychczasowa prezes Rządowego Centrum Legislacji, co ma zapewnić ciągłość prac nad kluczowymi projektami.

„Trybunał musi zostać uzdrowiony, aby mógł ponownie pełnić swoją konstytucyjną funkcję. Nie mamy żadnych innych interesów w tej sprawie. Zależy nam na naprawieniu TK, żeby nie był na smyczy Prezydenta i PiS-u, tylko wykonywał swoją robotę”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

To ważny sygnał polityczny, ale dla zwykłych obywateli najistotniejsze jest to, że Trybunał ma wrócić do normalnej pracy. Od jego orzeczeń zależą bowiem kluczowe sprawy dotyczące m.in. praw obywatelskich, podatków czy funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Sprawny Trybunał to gwarancja, że prawo będzie chronić obywateli, a nie interesy polityczne.

Zatrzymanie rosyjskiego szpiega - bezpieczeństwo ponad wszystko

Premier ujawnił również informację o zatrzymaniu przez ABW i Policję obywatela Rosji, podejrzanego o przygotowywanie zamachu na obywatela USA ukraińskiego pochodzenia. Do zatrzymania doszło 7 sierpnia w Warszawie, a operacja była prowadzona we współpracy ze służbami amerykańskimi. To pierwszy przypadek rosyjskiego zlecenia egzekucji na obywatelu amerykańskim na terenie innego państwa NATO.

Zatrzymany mężczyzna miał być zwerbowany przez rosyjskie służby specjalne i planować zabójstwo na terenie Polski. Premier zaznaczył, że reżim Putina może podejmować kolejne próby likwidowania osób uznawanych za niewygodne, dlatego polskie służby będą intensyfikować działania prewencyjne. To sygnał, że Polska jest aktywnym graczem w międzynarodowej współpracy wywiadowczej i potrafi skutecznie przeciwdziałać zagrożeniom.

  • Obniżka VAT z 23% do 8% - spadek cen paliw o 90 groszy do ponad 1 zł na litrze
  • Program CPN obowiązuje od 17 do 31 sierpnia - łącznie 15 dni niższych cen
  • Codzienne komunikaty Ministra Energii o maksymalnych cenach paliw na stacjach
  • Weto prezydenta uniemożliwiło dodatkowy podatek od zysków koncernów paliwowych
  • Maciej Berek otrzymał zgodę na odejście z rządu i kandydowanie do Trybunału Konstytucyjnego
  • Zatrzymanie Rosjanina 7 sierpnia w Warszawie - pierwszy taki przypadek w historii NATO

Co to oznacza dla kierowców z Siemianowic Śląskich?

Dla mieszkańców Siemianowic Śląskich i całego regionu to bardzo dobra wiadomość. Lokalne stacje benzynowe, zarówno te należące do dużych sieci, jak i mniejsze, niezależne punkty, będą musiały dostosować ceny do nowych, niższych stawek. Kierowcy dojeżdżający codziennie do pracy w Katowicach, Chorzowie czy Bytomiu, a także ci, którzy planują wakacyjne podróże, odczują realną ulgę finansową.

W Siemianowicach Śląskich, gdzie wiele osób korzysta z samochodów do codziennych dojazdów, obniżka o złotówkę na litrze to oszczędność rzędu 40-60 złotych miesięcznie przy standardowym przebiegu. To także dobra wiadomość dla lokalnych firm transportowych i kurierskich, których koszty paliwa stanowią znaczną część wydatków. Niższe ceny paliw mogą przełożyć się na stabilizację cen usług i towarów w całym regionie, co w dłuższej perspektywie korzystnie wpłynie na lokalną gospodarkę.

Warto jednak pamiętać, że program ma charakter tymczasowy - potrwa tylko do końca sierpnia. Kierowcy powinni śledzić codzienne komunikaty Ministerstwa Energii i tankować wtedy, gdy ceny będą najkorzystniejsze. To szansa, aby zaoszczędzić przed zbliżającym się nowym rokiem szkolnym i jesiennymi wydatkami.